Fingerboardy tak jak wszystko czasem i z czasem ulega zniszczeniu. Warto jednak poznać kilka sposobów, jak naszą mini-deskorolkę spróbować naprawić zanim zdecydujemy się wyrzucić ją na śmietnik. Poniżej kilka najczęstszych kłopotów jakie mogą przytrafić się nam przy użytkowaniu fingerboarda:
1) Odpadnięcie ośki:
Są dwa najbardziej popularne i proste do wykonania operacje, które pomogą nam naprawić oś:
- klej (np. kropelkę) wpuszczamy w dziurkę tracku i w to miejsce wsadzamy ośkę. Zostawić do zeschnięcia najlepiej na cały dzień.
- folię aluminiową nakładamy na oś uważając aby jej nie przebić. Następnie mocujemy ją w tracku. Czasami mocne umocowanie wymaga użycia młotka. Należy uważać aby tym sposobem ośka nie wbiła się za głęboko, gdyż mogą nie zmieścić się kółka. Plusem tego sposobu jest to, że tuż po tym „zabiegu” nasz fingerboard jest gotowy do użycia.
2) Wyrobione gumki w trackach:
Zastąpienie zużytej gumki jest bardzo proste.
- należy wyciąć obrączki z dętki od roweru i nałożyć na kingpina
- za gumkę może posłużyć nam izolacja od kabli
Aby zamontować nowe gumki wystarczy rozkręcić tracka i w miejsce zużytych nałożyć nowe.
3)Odpadnięcie kółka:
Jeżeli powodem jest to, że śrubka nie trzyma się gwintu wtedy niestety nic nie uda nam się zrobić. Jeżeli natomiast kółko jedynie się wyrobiło to możemy je dokręcić. Nie róbmy tego za często bo zbyt częste dokręcanie może spowodować pierwszy z wymienionych przypadków.
4) Zużycie papieru:
Bez obawy o stan naszej deski możemy zerwać stary papier i nakleić w jego miejsce nowy, uprzednio zakupiony w dowolnym skateshopie.
5) Kiwająca deska:
Wystarczy poluzować nakrętki od kingpinów. Klucz do tego znajdziemy w każdym zestawie do fingerboarda.
· Napisane przez awass
dnia 11/03/2009 12:40 ·
0 komentarzy ·
497 czytań ·
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony